Anna Włodarczyk - Zapach truskawek. Rodzinne opowieści

Przyznaję - kupiłam tę książkę przez przypadek. Skuszona promocją 2+1 gratis wzięłam pierwszą z brzegu, którą kojarzyłam po okładce. Widziałam już pojedyncze recenzje, zdjęcia książki co jakiś czas przewijały się na blogach. Nie wiedziałam jeszcze, że to książka autorki bloga http://strawberriesfrompoland.blogspot.com , który kojarzyłam od dawien dawna, a na który jakoś ostatnio nie wiedzieć czemu nie zaglądałam. Książka jest napisana dokładnie tak jak lubię - są w niej dokładne przepisy, jak i jeszcze dokładniejsze opowieści. Nie nudne opisy, a historie wciągające nas w świat autorki - Anny Włodarczyk.  Całość jest uzupełniona o kilka udanych zdjęć. Dawno nie było kulinarnej książki, która tak bardzo byłaby "dla mnie". Słowem: bardzo polecam :)


Stos zaległych przepisów czekał na dogodną chwilę, gdzie w towarzystwie aromatycznej kawy i pachnących ciastek miałam raz za razem wrzucić wszystkie na bloga. Niestety życie bywa nieprzewidywalne i mój niezawodny komputer lekko jakby zawiódł, a wraz z nim, wszystko co do tej pory gromadziłam na różnych dyskach zniknęło. Nowych przepisów raczej brak - ostatnio jestem gdzieś po środku drogi, między "nie mogę aż tyle jeść", a "pieprzyć diety, zjem byle co". Dziś więc przesyłam Wam tylko buziaki by przypomnieć, że żyję i podaję składniki na "zapychający" koktajl, mniam!


koktajl z amarantusem

by on poniedziałek, kwietnia 28, 2014
Stos zaległych przepisów czekał na dogodną chwilę, gdzie w towarzystwie aromatycznej kawy i pachnących ciastek miałam raz za razem wrzu...



Dziś pracuję na balkonie. Jest chyba z tysiąc stopni i gdyby nie remont po drugiej stronie ulicy byłoby idealnie. Piję mineralkę, co by być fit ( w końcu już kwiecień ) i zajadam się iście witaminową bombą - wiosenną sałatką z chrupiących warzyw. W końcu wiosna w pełni, jest MILUSIO że tak powiem... :)



Składniki:
sałata lodowa - pół
rzodkiewki - pęczek
kalarepa - jedna sztuka
cukinia - jedna, niewielka
kiełki rzodkiewki - 20 gramów
sok z 1/4 cytryny
oliwa z oliwek
pieprz



Wszystkie warzywa dokładnie myjemy.
Sałatę rozdzieramy na mniejsze kawałki.
Rzodkiewki kroimy na plasterki.
Kalarepę obieramy i kroimy w paski ( wielkości przeciętnych frytek )
Za pomocą obieraczki wykrawamy plastry cukinii i zwijamy je w ruloniki.
Składniki łączymy, mieszamy.
Posypujemy kiełkami rzodkiewki.
Całość doprawiamy.

Wracam pracować, udanego dnia!




wiosenna sałatka

by on wtorek, kwietnia 08, 2014
Dziś pracuję na balkonie. Jest chyba z tysiąc stopni i gdyby nie remont po drugiej stronie ulicy byłoby idealnie. Piję mineralkę, ...