zupa z soczewicą

rozgrzewajaca zupa


ROZGRZEWAJĄCA ZUPA Z SOCZEWICĄ

W takie dni jak ten, jedyne o czym marzę, to o tym by się wygrzać. Najpiękniej byłoby się obudzić rano, na jakiejś ciepłej plaży, ale nie spodziewam się cudów - wiem, że jutro raczej nie obudzę się na drugim końcu świata, a upalik nie będzie przebijał się przez moje okno. Gotuję zupę z soczewicą i imbirem, która stawia mnie na nogi w takie dni jak ten. Budzik, który zadzwonił dziś po dwóch godzinach snu, był horrorem. Gęsta zupa z soczewicą, pomidorami i imbirem, okazuje się być strzałem w dziesiątkę właśnie w takie dni. Nie wiem tylko, czy mogę nazwać ją zupą, bo nie jest nawet na wywarze, a gotuje się ją tak szybko, że znany kanał telewizyjny na "p", nie zdąży pokazać wszystkich reklam. Tak czy siak, dla mnie jest akurat. No i nie tuczy ;-)

Składniki:

soczewica czerwona - 5 łyżek
pomidory w puszce - mała puszka (400 ml )
cebula - jedna większa
kukurydza w puszce - mała puszka ( 400 ml )
woda  - 300 ml
suszone pomidory - kilka sztuk ( 5-6 )
imbir - mały kawałek do starcia
ostra papryczka - dwie czy trzy suszone papryczki ( trzy jeśli lubicie bardzo pikantne )
trawa cytrynowa ( skruszona, płaska łyżeczka )
cynamon ( płaska łyżeczka )
tłuszcz do podsmażenia - ja użyłam oleju kokosowego
pieprz świeżo mielony
sól

Przepis:

1. Cebulę i suszone pomidory kroimy w drobną kostkę.
2. W garnku gotujemy wodę ( 300 ml ).
3. Do wrzącej wody wrzucamy soczewicę, gotujemy pięć minut.
4. W drugim garnku rozgrzewamy tłuszcz.
5. Podsmażamy cebulę i suszone pomidory, do momentu aż cebula lekko się zrumieni.
6. Do cebuli i suszonych pomidorów, dodajemy puszkę pomidorów.
7. Mieszamy.
8. Dodajemy kukurydzę, gotujemy.
9. Zagotowaną soczewicę wraz z pozostałą wodą, przekładamy do garnka z pozostałymi składnikami.
10. Całość gotujemy na małym ogniu.
11. Imbir ścieramy ( razem ze skórką ! ).
12. Do gotującej się zupy dodajemy starty imbir, ostre papryczki, trawę cytrynową i cynamon.
13. Jeśli pomidory nie zdążyły się rozpaść, rozgniatamy je drewnianą łyżką.
14. Zupę doprawiamy solą i pieprzem.
15. Gotujemy jeszcze moment. Nakładamy.


rozgrzewajaca zupa

rozgrzewajaca zupa

1 komentarz:

  1. Muszę spróbować, bo nigdy nie jadłam soczewicy! Nieprawdopodobne! ;D

    OdpowiedzUsuń