Razem z firmą TOMA przygotowaliśmy dla Was kolejny KONKURS. Tym razem ominiemy losowania, po których powtarzacie "znów miałam/em pecha" i zasady będą nieco prostsze. Codziennie przez kolejnych pięć dni, w tym oto konkursowym poście, pojawiać się będą proste pytania konkursowe. Zaglądajcie na Bazyliowy Mus - pytania będą pojawiać się o różnych porach i nie będą wcześniej zapowiadane.

konkurs z firmą TOMA

by on poniedziałek, listopada 30, 2015
Razem z firmą TOMA przygotowaliśmy dla Was kolejny KONKURS . Tym razem ominiemy losowania, po których powtarzacie "znów miałam/e...

*źródło zdjęcia: Michał Jaszewski ( www.bokser.org )

Ma największą ilość zwolenników i przeciwników ze wszystkich polskich pięściarzy. Przed walką z Adamkiem niewielu w niego wierzyło, ale gdy tylko wygrał w ciągu tygodniu przybyło mu 70 tysięcy fanów na Facebooku. Nie przejmuje się opinią innych, robi swoje, a na zaczepki odpowiada "haters gonna hate". Zapytany o autorytet, mówi, że sam jest dla siebie największym autorytetem i choć brzmi to szalenie, to być może jest w tym szaleństwie metoda, bo z kibicowskich ustawek pod Krakowem dotarł na treningi aż do Stanów, a to nie jest jego wymarzony szczyt. O boksie i nie tylko - Artur Szpilka.


Oficjalne Mistrzostwa Polski Młodzików im Pawła Szydły - fotorelacja z drugiego dnia bokserskich mistrzostw, które odbyły się właśnie w Poznaniu.


Misie! Znajomi zgłosili mnie do konkursu Miss Polski Biegaczek! Po kilka dniach jestem już na czwartym miejscu, więc postanowiłam, że i tutaj "podpromuję" się nieco. Jeśli macie wolnych 30 sekund, zagłosujcie na mnie proszę tutaj - MARTA PŁÓCIENNIK - http://biegologia.pl/miss-biegologia-2015/miss-glosowanie Konkurs trwa do niedzieli :) Dla Was natomiast szykujemy konkurs razem z firmą TOMA - szukajcie od poniedziałku na blogu.


spaghetti z sosem pomidorowym



Przepis na makaron z sosem pomidorowym dawałam na blogu już nie raz. Ten jest nieco inny, choć równie prosty i nieskomplikowany. Choć sama wyjątkowo użyłam gotowego sosu pomidorowego ( na zdjęciu ), to absolutnie zawsze radzę przygotowywać je samemu ( nigdy nie kupujcie gotowców z e-mieszankami ). Starajcie się dobrać możliwie najlepsze pomidory ( niestety zimą o to ciężko ), a najlepiej co roku w upały, zawczasu naróbcie zapas sosu na zimę. Jest pewna dowolność jeśli chodzi o makaron, ja akurat nie daję makaronów ciemnych, bo zwyczajnie nie potrafię w siebie wmusić, ale jeśli Wy nie macie z tym problemu, to myślę, że razowy będzie tu w sam raz.


Makaron z sosem pomidorowym i granatem

Składniki:
ulubiony makaron - 200 gramów
sos pomidorowy ( przepis tutaj: sos pomidorowy - przepis ) - 120 ml
granat - jeden mały lub połówka dużego
serek typu kanapkowy - 2 łyżki
mały ząbek czosnku
suszone peperoncino - 1 sztuka ( 2 dla tych, którzy uwielbiają BARDZO ostre )
oregano
rozmaryn
sól
pieprz
łyżeczka oliwy

makaron z sosem pomidorowym


Przepis:
1. Do garnka wlewamy dużą ilość wody.
2. Mocno solimy.
3. Wstawiamy na palnik. Czekamy aż się zagotuje.
4. Ząbek czosnku drobno siekamy.
5. Granat obieramy, wydłubujemy wszystkie pestki.
6. Makaron wrzucamy do wrzącej wody, gotujemy al dente.
7. Patelnię rozgrzewamy, zwilżamy oliwą i "skręcamy na najmniejszy płomień" ( na pewno da się to ładniej nazwać, ale bardzo się nie wyspałam i chwilowo nie przychodzą mi do głowy żadne, mądre hasła :) )
8. Na patelnię wrzucamy czosnek. Po minucie dorzucamy sos pomidorowy. Doprawiamy lekko oregano, rozmarynem ( mniej więcej po 1/3 łyżeczki ), pieprzem. Kruszymy peperoncino, dodajemy.
9. Dorzucamy wydłubane pestki, mieszamy.
10. Gdy sos jest już ciepły ( sprawdź CZYSTĄ łyżką ), skręcamy.
11. Dodajemy serek, mieszamy.
12. Makaron odcedzamy. ( WAŻNE: nie trzymaj ugotowanego makaronu we wodzie! )
13. Dorzucamy makaron do sosu ( nigdy na odwrót ).
14. Mieszamy. ( jeśli jest taka potrzeba, możecie mieszać na ogniu, by podgrzać danie - nie róbcie tego zbyt długo, bo wyjdą kluchy, a nie makaron ). Doprawiamy pieprzem.
15. Zajadamy się.

spaghetti z sosem pomidorowym

spaghetti z sosem pomidorowym



W niedzielę, jak to w niedzielę - byle ruch głową, może sprawiać problem. Nie namawiam do aktywności, zostawiam Was z czymś lekkim do przeczytania. Ostatnio podawałam już kilka tytułów idealnych na długie, listopadowe wieczory ( TUTAJ ), więc dziś coś lżejszego - Rzeczpospolita i artykuł, który ukazał się na początku miesiąca, a w którym wypowiadam się jako jedna z początkujących miłośniczek biegania. Może ktoś jednak nie ma kaca i po przeczytaniu wbije się w sportowe buciory?

Materiał opracowała Katarzyna Zarówna.


Liczba imprez biegowych w samej Wielkopolsce przekroczy w tym roku 300, podobnie jak w ubiegłym. W całym kraju jest ich prawie dziesięć razy więcej. Kto zarabia na polskim boomie na bieganie?

Zadyszki można dostać, już wymieniając liczbę imprez biegowych, które w każdy weekend odbywają się w małych miejscowościach i większych miastach.
Do końca roku w całej Wielkopolsce odbędzie się na pewno jeszcze kilkadziesiąt biegów. Będą to imprezy z okazji Święta Niepodległości, biegi mikołajkowe, sylwestrowe, a także biegi przełajowe – wylicza Artur Kujawiński, prezes Wielkopolskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Biegiem na konferencję
Janusz Szydłowski, menedżer sportowy i specjalista ds. marketingu sportowego, przypomina, że bieganie jest popularne na świecie od dziesiątków lat, ale boom biegowy w Polsce rozkręca się od około dekady.
Przejawem tej popularności jest również ogólnopolska konferencja „Strategie rozwoju imprez biegowych", która pod koniec października już po raz trzeci odbyła się na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
Dlaczego akurat w stolicy Wielkopolski? – Przede wszystkim dlatego, że Poznań i cała Wielkopolska słyną z organizowania imprez biegowych. Jest ich bardzo dużo i bardzo dobrej jakości. Na UEP od kilku lat zajmujemy się badaniem rynku biegowego, analizujemy potencjał marketingowy i ekonomiczny imprez biegowych. Sam jestem biegaczem i łączę swoją pasję z pracą na uniwersytecie poprzez organizację konferencji – mówi dr hab. Zygmunt Waśkowski, organizator wydarzenia i prof. nadzwyczajny UEP.
Konferencja ma pomóc w podniesieniu poziomu organizacji tego typu imprez. – Wiele osób zabierających się do biegania nie ma fachowej wiedzy z tego zakresu. Konferencja jest organizowana, żeby rozmawiać o tym, jak imprezy biegowe organizować, jak je udoskonalać i podnosić ich poziom. Biorą w niej udział osoby z całej Polski, nie tylko biegacze, ale przede wszystkim dyrektorzy imprez biegowych – dodaje Waśkowski. Wydarzenie objął patronatem marszałek województwa wielkopolskiego.
Bieganie to dziś ogromny biznes, także w Polsce. Z raportu firmy PMR dotyczącego rynku sportowego wynika, że wartość sprzedaży artykułów sportowych sięgnęła w ubiegłym roku 8 mld zł, po wzroście o 5 proc. Jednak sprzedaż odzieży, sprzętu i akcesoriów związanych z bieganiem zwiększyła się w tym czasie aż o niemal jedną trzecią.
Biegacz, czyli grupa docelowa
Na bieganiu zarabiają przede wszystkim firmy sprzedające odzież i akcesoria do uprawiania tego sportu, organizatorzy imprez biegowych, firmy związane z eventami, hotele, firmy kateringowe, trenerzy personalni – wylicza Janusz Szydłowski. – Pojawia się również coraz więcej firm postrzegających biegaczy jako rosnącą grupę docelową, tworzących przygotowane specjalnie dla nich oferty, np. spółki ubezpieczeniowe i nastawione na działalność prozdrowotną – wymienia Janusz Szydłowski.
Biznes nakręcają rosnące szybko zastępy biegaczy. Gdy dwa lata temu firma ARC Rynek i Opinia opublikowała raport na temat ulubionych aktywności podejmowanych przez Polaków, najwięcej osób – ponad jedna trzecia – wskazało właśnie na bieganie. Ponad połowę z nich stanowili mężczyźni. A można szacować, że liczba aktywnie uprawiających ten sport rosła w ostatnim czasie po ok. 10 proc. rocznie.
Do osób czynnie uprawiających ten sport dołączyła w ubiegłym roku Marta Płóciennik, która prowadzi swój blog na temat biegania i zdrowego stylu życia. Biegać zaczęła z nastawieniem, że przy okazji wyrzeźbi sylwetkę. Szybko się okazało, że to tak nie działa, ale do tego czasu zdążyła już połknąć bakcyla.
Po kolejnym treningu pomyślałam, że nie ma to znaczenia. Zaczęłam dopasowywać posiłki do treningów i mimo bardzo wielu obowiązków znalazłam czas na bieganie przynajmniej kilka razy w tygodniu. Tym samym znalazłam czas dla siebie. Po biegu zawsze czuję się lepiej, przestała mi przeszkadzać nawet kiepska pogoda za oknem – twierdzi Marta.
Tadeusz Osik, trener kadry narodowej mężczyzn w sprincie, podkreśla, że moda na bieganie, ale również na szeroko pojęty ruch, przyszła do nas z Zachodu, zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych, gdzie liczba biegaczy przekracza 50 milionów. – Bardzo dobrze, że osób biegających jest coraz więcej. Tym bardziej że biega zarówno młodzież, osoby starsze, jak i seniorzy – podkreśla.
Lata w tyle za Europą
W Barcelonie i w Walencji ścieżki dla biegaczy są w centrach miast. W Korei widziałem ścieżki tartanowe – mówi Tadeusz Osik. I dodaje, że w Poznaniu najczęściej odwiedzanymi przez biegaczy miejscami są okolice Malty, Rusałki i brzegi Warty.
Zdaniem Janusza Szydłowskiego Polska ma jeszcze sporo do nadrobienia. – W porównaniu z rynkiem niemieckim, brytyjskim, francuskim czy włoskim jesteśmy dzisiaj około ośmiu lat do tyłu, jeżeli chodzi o rozwój biegania czy imprez biegowych. Chodzi przede wszystkim o system organizacji biznesu biegowego, związki z klubami sportowymi, budowanie standardów organizacji imprez – ocenia Szydłowski.
endurox suplementy

Długo zbierałam się do tego wpisu. Produkty Endurox testowałam przed, po i w trakcie ostatniego półmaratonu, który niestety po całym sezonie, okazał się dla mnie za trudny i choć "jakoś" go ukończyłam, to na samą myśl o tym biegu, jest mi słabiej.

Dlaczego je polecam? Dlatego, że mimo kiepskiego czasu, przebiegłam jednak 21 kilometrów i o dziwo, zmęczona nie byłam wcale. Ani w trakcie biegu, ani po. Mogłoby to wynikać z kiepskiego czasu, jednak nie sądzę, bym ja mogła się podczas takiego biegu nie zmęczyć - nie jestem profesjonalistką i jeśli jesteś stałym czytelnikiem, na pewno wiesz, że jeszcze rok temu nie miałam pojęcia o bieganiu. Produkty testowałam również podczas normalnego treningu i efekt się powtórzył, dlatego myślę, że jeśli tylko komuś odpowiadają smaki, które oferuje Endurox, to jest to bardzo dobra inwestycja.


W sobotę w Poznaniu odbyła się charytatywna gala Biznes Boxing Polska, której celem była zbiórka pieniędzy na klinikę kardiochirurgii. Choć walkę wieczoru wygrał Dariusz Michalczewski, to przyznać trzeba że Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak naprawdę nieźle trzymał się w ringu. Cała walka do obejrzenia na http://bokser.org, a u mnie tradycyjnie kilka zdjęć. 

koktajl z cynamonem

Dziś bez zbędnego biadolenia o tym, że koktajl jest pyszny ( bo myślę, że już się domyślacie ), o tym, że jak koktajl jest z cynamonem, to właściwie idealny na jesień, no i że jak z masłem orzechowym to już w ogóle och i ach i tyle energii, że aż Was rozpiera. Koktajle bananowe lubicie ( statystyki nie kłamią ), więc taki prosty, poniedziałkowy przepis specjalnie dla Was, co by te poniedziałki nie były tak okropne, lecz pyszne. 

Czas minął, losy przemieszane, pora nagrodzić szczęśliwą osobę. Losowanie odbyło się na żywo na Snapchacie, więc i cały filmik z losowania na nim znajdziecie ( duszek: bazyliowymus ). 

konkurs WAHL - wyniki

by on niedziela, listopada 15, 2015
Czas minął, losy przemieszane, pora nagrodzić szczęśliwą osobę. Losowanie odbyło się na żywo na Snapchacie, więc i cały filmik z losowa...
jaskowiak michalczewski

W dzisiejszym Głosie Wielkopolskim mogliście przeczytać tekst autorstwa Michała Kopińskiego, dotyczący przygotowań do gali Biznes Boxing Polska, gdzie w walce wieczoru Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, zmierzy się z Dariuszem Michalczewskim. W tekście znalazły się bazyliowe zdjęcia z tego treningu - BIZNES BOXING POLSKA - TRENING. Cały materiał znajdziecie tutaj: http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/9081738,jacek-jaskowiak-zmierzy-sie-z-dariuszem-michalczewskim,id,t.html.


Byłam przekonana, że ten wpis już dawno powstał i właściwie nie wiem, jakim cudem wypadło mi to z głowy. O tym, co czytać w listopadzie, gdy za oknem raczej średniawka lub co kupić pod choinkę, by sprawić komuś trochę radości... o tym to właśnie wspomnieć chciałam. Wychodzi ostatnio mnóstwo tytułów wartych recenzji. Wiem, że wielu z Was czeka na ocenę książki "Pyszne do pudełka", ale "Qmam kasze" Mai Sobczak i "Kocham gotować" Piotra Ogińskiego, też są warte polecenia, więc postanowiłam dać dziś nieco większy wpis niż zwykle.

Co czytać w listopadzie?

by on czwartek, listopada 12, 2015
Byłam przekonana, że ten wpis już dawno powstał i właściwie nie wiem, jakim cudem wypadło mi to z głowy. O tym, co czytać w listopadzie...
salatka ze szpinakiem

Są takie potrawy, które nie potrzebują reklamy i jedną z nich z pewnością jest sałatka z burakiem i fetą. Lubię sałatki, więc to danie, ostatnio bardzo często gości w mojej kuchni. Kiedy tylko gdzieś się spieszę, a chcę zjeść coś zdrowego, korzystam z tego przepisu. Sałatkę z burakiem i fetą, robi się tak szybko, jak inne sałatki, a więc raz, dwa i gotowe. Wszystko co w niej jest, jest zdrowe i potrzebne nam do życia. Spece na pewno radziliby, bym usunęła z niej fetę, ale bez tego sera, miałaby ona zupełnie inny smak ( lub jego brak ;-)). Świeży szpinak i buraki, to idealne połączenie, a dodatkowo witaminowa bomba, która wzmocni naszą odporność ( co w listopadzie się wyjątkowo przyda ). Sałatka jest dobrą alternatywą dla wszystkich "niezdrowych śmieci", po które tak chętnie sięgamy poza domem... Może więc warto, wstać rano trzy minuty wcześniej, by przyszykować i zabrać ją ze sobą na uczelnię lub do pracy?

sałatka z burakiem i fetą

by on wtorek, listopada 10, 2015
Są takie potrawy, które nie potrzebują reklamy i jedną z nich z pewnością jest sałatka z burakiem i fetą.  Lubię sałatki, więc to dani...

Jesień jest ohydna, umilę więc czas kolejnym KONKURSEM! Tym razem do wygrania nagroda skierowana głównie do mężczyzn, ale jeśli jesteś superwoman i chcesz zrobić prezent ukochanemu, to działaj.  Nagrodą w konkursie jest TRYMER firmy WAHL ( wartość nagrody blisko 400 zł ).

KONKURS - WAHL

by on czwartek, listopada 05, 2015
Jesień jest ohydna, umilę więc czas kolejnym KONKURSEM! Tym razem do wygrania nagroda skierowana głównie do mężczyzn, ale jeśli jeste...
naleśniki z białkiem

FIT NALEŚNIKI Z ODŻYWKĄ BIAŁKOWĄ I MĄKĄ KOKOSOWĄ

Sześć procent utraconej tkanki tłuszczowej w kilka miesięcy, motywuje mnie podwójnie. Nie wracam do czipsów, czipsów i czipsów, staram się szukać fit rozwiązań. Dziś przepis na kolejne fit danie, a więc naleśniki z odżywką białkową i mąką kokosową. Zaletą użycia mąki kokosowej i białka, jest fakt, że już wcale nie musimy słodzić ciasta, a naleśniki, możemy zjeść bez dodatków, a i tak będą smaczne. Ja przesmarowałam je lekko kremem z kasztanów i posypałam płatkami migdałów. Mimo iż są to naleśniki z odżywką białkową, dobrze jest do nich dodać łyżkę mąki pszennej. Nie jest to konieczne, jednak te przygotowane z samej odżywki białkowej i mąki kokosowej, będą miały nieco mniej zbitą konsystencję. Naleśniki z odżywką białkową, możemy też przygotować, używając tylko mąki pszennej, jednak szukając zdrowszych rozwiązań, warto sięgnąć po mąkę kokosową - ma między innymi dziesięć razy więcej błonnika.
Wiem, że czekacie, a więc podaję wyniki konkursu organizowanego wspólnie z Bulk Powders