Oto czas na wielkie podsumowanie roku; spełnionych obietnic, zrealizowanych postanowień, porażek i sukcesów, inspiracji, radości, oraz smutków. W kilku słowach i wielkim skrócie. Szczerze i od serca, z niepoprawnym uśmiechem i wielkim optymizmem. Mój dwa zero jeden sześć.

2016

Filmy roku: 

Warsaw by night 
Niczego nie żałuję. Edith Piaf
Bracia Kliczko -  nadal oglądam go przynajmniej raz w tygodniu

Książki roku: 

Krzysztof Stanowski - Stan Futbolu 
Ksiądz Jan Kaczkowski  - Życie na pełnej petardzie

Płyta roku:

Muzyka z filmu Warsaw by night - gdybym paliła papierosy, to nagminnie przy tej płycie

Smaki roku:

Odżywka białkowa mięta-orzech z Bulk Powders
Jeleń podawany w  restauracji Rycerskiej w Poznaniu


Kobiety roku:

Joanna Przetakiewicz - wielka klasa, wielka inspiracja
Maja Ostaszewska
Martyna Wojciechowska

Mężczyźni roku:

Zbigniew Boniek - cóż, obejrzałam i przeczytałam chyba wszystkie wywiady, które z nim przeprowadzono i chyba nikt, tak jak on, nie przychodzi mi tu i teraz do głowy

Anthony Joshua - wzbudza mój wielki podziw, nie tylko dlatego, że wygląda jak wygląda i pięknie śpiewa, ale przede wszystkim dlatego, że jest wzorem sportowca, na którego wystarczy spojrzeć, by mieć ochotę na trening

Sukces roku:

Mimo wszystko się nie złamałam i nie wróciłam do pracy na etacie, dzięki czemu, choć pracuję 365 dni w roku, mam bardzo komfortowe warunki pracy i nie muszę wstawać na określoną godzinę ( co w moim przypadku równa się więcej niż szczęście )

Porażka roku:

Nie wystartowałam w maratonie.

Smutek roku:

Śmierć babci, z którą nie zdążyłam się pożegnać.

Szef roku:

Krzysztof Chudecki 

PS. Krzyśku, jeśli kiedyś to przeczytasz, to dziękuję, że uwierzyłeś we mnie, zaufałeś mi bezgranicznie i pozwoliłeś się rozwinąć. Współpracuję i współpracowałam w życiu z wieloma wspaniałymi ludźmi, ale żaden z nich, nigdy Tobie nie dorówna.

Mądrości roku:


"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie jest godzien tego, by ktokolwiek zgadzał się z nim"

"Żeby coś osiągnąć, musisz wiedzieć co"

"Jeżeli będzie iść tylko w słoneczne dni, nigdy nie dojdziesz do celu"

Optymistyczny akcent roku:

Gdy robiłam wpis "Podsumowanie roku - najlepsze zdjęcia na Instagramie", byłam zaskoczona, że to wszystko działo się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Często narzekam, że niewiele się dzieje, a później analizuję kolejne tygodnie swojego życia i zastanawiam się, jak to możliwe, że byłam w stanie przeżyć tak dużo, tak mocno i tak dobrze. Spotkało mnie w tym roku wiele niespodzianek i choć nie spełniłam jakichś noworocznych postanowień, to nie ma tego złego. Coś, co jeszcze rok temu wydawało mi się niezbyt możliwe do osiągnięcia teraz, dziś wydaje mi się być "małym mikim". Cieszę się, że otaczam się ludźmi, którzy wierzą we mnie, często bardziej niż ja sama, choć przecież nie mam problemu z tym, by w siebie wierzyć. Ten rok nie był dla mnie łatwy z wielu względów, a jednak rzeczywiście udowodniłam sobie, że nie ma takich sytuacji, z których nie jestem w stanie wyjść obronną ręką. 

Moje plany na 2017:

Moje plany na kolejny rok są dość szalone i choć niektóre z nich, wydają mi się być jeszcze niemożliwe do zrealizowania, to jednak zaufam swojej głupocie i zrobię wszystko, by je zrealizować. Jest za wcześnie, by pisać o niektórych z nich, ale już w lutym, prawdopodobnie zdecyduję się na wielki przewrót i ... ;)  To, co na pewno chciałabym osiągnąć, a o czym już dziś mogę pisać, to:

1. Zdobyć kolejną Koronę Polskich Półmaratonów.

2. Przebiec maraton.

3. Zrobić rzetelny wywiad z byłym piłkarzem Lecha Poznań, oraz co najmniej jeden wywiad z pięściarzem spoza Polski.

4. Zapisać się na pole dance.

5. Jeszcze bardziej odizolować się od ludzi, którzy swoją toksyczną naturą, hamują mój rozwój i zabierają mi mój cenny czas.

6. Nauczyć się wstawać wraz z pierwszym budzikiem ( a nie pięćdziesiątą ósmą drzemką ).

7. ... oraz przestać odkładać coś na później ( szczególnie mycie naczyń )

8. Kupić sobie nowy telewizor ( a stary zanieść do muzeum ;))

Podsumowanie:

Jestem przekonana, że to będzie udany i szalony rok. Życzę więc sobie, bym potrafiła docenić każdy dzień swojego życia. To banał, ale większość z nas tego nie potrafi. Wam natomiast życzę, byście cieszyli się wszystkim tym, co Wam się przytrafia, oraz nie byli zamknięci na szczęście, które Was spotyka. Każdego dnia spotykają nas cuda, wystarczy je zauważyć. 


2016: podsumowanie roku

by on piątek, grudnia 30, 2016
Oto czas na wielkie podsumowanie roku; spełnionych obietnic, zrealizowanych postanowień, porażek i sukcesów, inspiracji, radości, oraz...

Koniec roku się zbliża, po świętach wszyscy przejedzeni, więc dziś przepis na sałatkę ze szpinakiem. Uwielbiam połączenie szpinaku i świeżych pomidorów. Do tego dobra oliwa, a jeśli ktoś lubi, to jeszcze ciepła grzanka i mamy zestaw idealny, a przy tym na tyle lekki, że nie wyskoczą Wam po tym piąte podbródki i boczki wielkości opony od tira!

sałatka ze szpinakiem

by on piątek, grudnia 30, 2016
Koniec roku się zbliża, po świętach wszyscy przejedzeni, więc dziś przepis na sałatkę ze szpinakiem . Uwielbiam połączenie szpinaku i...

Kolejny, szalony rok dobiega końca, standardowo więc zacznę Was zamęczać podsumowaniem tego, co się działo. Na pierwszy rzut #instayear, czyli najlepsze zdjęcia, jakie pojawiły się w tym roku na moim Instagramie. Moje top topów, ulubione, wychuchane, pełne wspomnień, szalone #instafoty!




Pora na koktajl! Koktajl bananowy! Koktajl z jagodami goji! Koktajl z orzechami i ziarnami kakao - tak tak tak. Dawno nie było przepisów na koktajle, a przecież teraz, gdy na dworze zimno, takie wzmocnienie na pewno się przyda. Ten jest na wypasie - wypchany #superfoods, mocno bananowy z rozgrzewającym cynamonem. P O L E C A M !


Tradycja tradycją, więc jak co roku, tak i tym razem, przedstawiam Wam prosty na przepis na pierniki, które upiekłam, jak co roku z moją dzielną pomocnicą - Aleksandrą. Przepis jest co roku praktycznie taki sam, natomiast tym razem, aby podbić smak dodałam mąkę orzechową z Bulk Powders

Przepis na pierniki z mąką orzechową

Dziś o dwóch takich, co mogły zmienić cudze życie...

Pierwsza z nich polonistka z mojego liceum - chuda, niegłupia, ze zgrabną nogą i wiecznie skwaszoną miną. Niby wiedziała jak nauczać, ale mówiła, że "na tablicy pisze", a nie jest napisane. Cóż. Na rok przed maturą, powiedziała mi, że jej nie zdam. Nie wiem skąd było w niej takie przekonanie, bo choć do dziś nie potrafię poprawnie stawiać przecinków, czytać i pisać lubiłam od zawsze. Ta kobieta nienawidziła mnie serdecznie, nienawidziła zresztą nas wszystkich. Najwięcej nienawiści miała chyba do samej siebie.


Anna Janowska - Monsun przychodzi dwa razy

Podróż szlakiem ziarnka pieprzu? Dlaczego by nie? Każdy argument do podróży jest dobry i to właśnie tym tropem idąc, Anna Janowska napisała książkę "Monsun przychodzi dwa razy". Podróż szlakiem ziarenek pieprzu - przez plantacje Omanu, Zanzibaru, przez pustynię aż do gór. Historie tak odległe i tak inspirujące, że jedyne, na co ma się ochotę po przeczytaniu, to wsiąść w samolot i uciec stąd jak najdalej. To właśnie niebezpieczeństwo tej lektury - zainspirowani, możecie zechcieć zmienić swoje życie, może nawet przeprowadzić się gdzieś dalej. Moje doświadczenia pokazują, że takie spontaniczne ruchy, zawsze dają pozytywny efekt. Liczę na to, że nawet jeśli nie odważycie się na tak zdecydowany krok, lekturka ta, zmotywuje Was do refleksji nad swoim życiem, a żeby nie nadwyrężać Waszych portfeli przed świętami, trzy egzemplarze do wygrania już teraz w konkursie!

Włodarczyk - Harth - FOTORELACJA z gali boksu "KRÓLOWIE NOKAUTU

Szał ciał. Niesamowite. Kiedy już miałam upaść, poddać się i okłamać cały świat, że jednak bardziej podobam się sobie, będąc małym, sapiącym tłuściochem, postanowiłam wziąć się w garść i tym razem, w końcu (!!!) prawie cały, miesięczny plan, zrealizowałam w 100% UFF!

JAK PRZETRWAĆ TRENINGOWY KRYZYS?


TRENINGOWY KRYZYS - znasz to na pewno. Często zaczyna się szybciej, niż same treningi. Głowa chce, ciało nie może - wiesz o czym mówię. Ile można powtarzać, że zaczynam dietę od jutra i od teraz będę ćwiczyć co dwa dni? Ja powtarzałam latami i zawsze wyglądało  tak samo. Z jedną różnicą - z każdym kolejnym razem, byłam bardziej otłuszczona i nie chciało mi się jeszcze mocniej. W końcu pękłam - przeczytasz o tym tutaj. Dziś jako specjalistka od kryzysów ( tak, tak, kochamy być specjalistami ), podpowiem Ci, co zrobić żeby je przetrwać. Trzy dwa jeden...START. No dobra, nim wystartujesz, jeszcze jedna rada: uśmiechnij się. To naprawdę dużo zmienia i w treningu i w życiu.



Wpisy o pielęgnacji cieszą się dużym powodzeniem, więc pora podzielić się wrażeniami po wykonanym makijażu permanentnym. Całe życie męczyłam się z lichymi brwiami, które były nieregularne i wybrakowane. Długo zastanawiałam się gdzie zrobić makijaż permanentny brwi. Internet przepełniony jest zdjęciami z nieudanych zabiegów, oraz kresek "od szklanki", a jak wiadomo efekty takiego makijażu, zostają z nami na dłużej. Wychodzę z założenia, że lepiej więcej zapłacić, oraz dłużej poczekać na termin, niż pójść do byle kogo i męczyć się każdego dnia, patrząc w lustro przez najbliższe miesiące. Wybór był prosty - salon Miu Estetic. Prowadząca salon Beata, do której dotychczas chodziłam na paznokcie, nigdy mnie nie zawiodła. Choć ciężko u niej o wolny termin, efekty dotychczasowych prac, którymi dzieli się na Facebooku, przekonują jednak, że warto poczekać.

Szukasz muzyki do treningu? Nie wiesz przy czym biegać? Odnajdujesz w słuchawkach motywacyjnego kopa na ostatnią serię? Przedstawiam 10 hitów na zimę, które ułatwią Ci zimowe treningi.

Pssssssyt! Lista przedstawia hity, przy których ja zamierzam trenować w najbliższym czasie. Jest to moje własne, subiektywne TOP 10 zimowych treningów i choć niektóre z tych utworów na co dzień wydają się szmirowate, na treningu "robią robotę" :)


Fotorelacja z treningu bokserskiego z Krzysztofem Diablo Włodarczykiem, który odbył się 06.11.2016 w poznańskiej Akademii Boksu Krzysztofa Chudeckiego.

Olejowanie twarzy olejkiem z wiesiołka

Nieczęsto pojawiają się tu posty "urodowe", bo ani nie jest mi to temat najbliższy, ani nie wydaje mi się specjalnie atrakcyjny. Nienawidzę sama sobie malować paznokci, jeszcze bardziej nienawidzę robić makijażu. Nie stałam w kolejce po piękną buzię, więc make up to konieczność, ale staram się go nie wykonywać dłużej niż pięć minut ( po tym czasie krew mnie zalewa :)). Zabiegi upiększające w domowym zaciszu, nie są więc moją mocną stroną. O tym, jakie efekty daje olejowanie twarzy olejkiem z wiesiołka, postanowiłam napisać, bo szukając kolejnych sposobów na poprawę mojej cery, postanowiłam w końcu sprawdzić olejowanie

Do ludzi podchodzę intuicyjnie i rzadko mnie ta intuicja gubi. O Michale nie miałam dobrego zdania. Wydawał mi się być zapatrzonym w siebie, pyszałkowatym gościem, jednak nikt z jego bliższego otoczenia nie chciał utwierdzić mnie w moich przekonaniach. Któregoś razu, całkiem przypadkiem zobaczyłam w nim kogoś innego. Wydawał mi się bardzo dziwny, a z takimi lubię rozmawiać. Postanowiłam więc sprawdzić, czy mogłam go aż tak mylnie ocenić i choć dalej nie wiem jaki jest Michał Syrowatka, to na pewno nie jest nadętym gościem za jakiego go uważałam. Jest za to spokojny, miły, konkretny i odważny. Tą odwagą bardzo mi zaimponował. O boksie i nie tylko - Michał Syrowatka.


Dawno nie było nowego przepisu, bo jedząc catering rzadziej gotuję, ale ostatnio miałam małą przerwę i chętnie wróciłam do dawnych smaków. Duet gruszka plus ser pleśniowy, to od zawsze moje smaki. Dołożyłam mango, by nadać temu nowego wyrazu, wyszło super. Polecam!

Minął kolejny miesiąc, pora na kolejne podsumowanie. Wspominałam już ostatnio w jakimś poście, że im dalej w las, tym ostatnio było mi trudniej. Po motywację pojechałam do Warszawy, ale byłam tak zmęczona, że dotarła do mnie ona z poślizgiem. Niestety nadal męczę się sama ze sobą i dużo za dużo pracuję. Na szczęście dotarło do mnie, że ta droga jest zgubna. Pamiętam, że w którychś postanowieniach noworocznych miałam podpunkt o tym, by mniej pracować. To się w tamtym roku udało, ale tylko systematyczna praca nad sobą daje efekty - gdy tylko wpadam na pomysł: "raz nie zawsze, dwa nie często", od razu rzucam się w wir pracy. No ale, miało być o treningach, a ja jak zwykle poszłam w te głupotki... ;)

Fotorelacja z charytatywnej gali BIZNES BOXING POLSKA, która odbyła się w weekend w Poznaniu.

Jest wpół do trzeciej w nocy. Nie skończyłam jeszcze pracy na dziś, ale wiem już, że dziś raczej nie skończę. Zmarszczona niczym sucha rodzynka, marzę by położyć się do wyszorowana do łóżka. Obiecałam jednak, że wrzucę dziś przepis na koktajl potreningowy z odżywką białkową, więc wrzucam. Jest naprawdę sztosem, więc wypróbujcie koniecznie. BU-ZIA-KI!

Fotorelacja z zeszłotygodniowych bokserskich treningów w Legia Fight Club

PS. Pakując się w ciągu trzech minut na spontaniczny wypad do Warszawy, nie ogarnęłam odpowiedniego sprzętu, przez co zdjęcia są słabe. Mam jednak nadzieję, że (świetna!) forma chłopaków, zmotywuje chociaż jednego lenia, by wstać z kanapy i ruszyć na trening. Mnie zmotywowała.


Zastanawiałam się co napisać we wstępie do tego tekstu. Mogłabym wspomnieć o tym, że Maciej był pierwszym pięściarzem, z którym przeprowadziłam wywiad i że dziś, zaledwie rok po tamtej rozmowie, jego kariera znacznie przyspieszyła, a eksperci nabrali respektu do jego nazwiska. Mogłabym też dodać, że w swej ostatniej, trudnej walce, zamykając usta niedowiarkom, pokazał że jego pewność siebie jest uzasadniona. Mogłabym napisać o sparingach, na które leci właśnie do Melbourne. Jednak nie. Maciej jest po prostu bardzo fajnym kolesiem z godnym pozazdroszczenia poczuciem humoru. Myślę, że daleko zajdzie, bo jest szalenie ambitny i jeszcze bardziej pracowity. Fajnie, żebyście o tym przeczytali. Tylko tyle i aż tyle. O boksie i nie tylko - Maciej Sulęcki.

Szukasz kolejnych argumentów, by zostać w domu na kanapie? Mycie naczyń wydaje Ci się być ciekawsze od treningu? Pomyśl o wszystkich tych, którzy właśnie dziś pokonali swojego lenia. Pomyśl o tym, że przekraczanie swoich magicznych barier, wznosi Cię na wyższy poziom. W końcu pomyśl o wszystkich tych, którzy choćby chcieli, to po prostu nie mogą. No i o tym, że nawet ci, którzy nie mogą, też wbrew logice trenują. Nierzadko są nawet lepsi od Ciebie. 

Fotorelacja: 17. PKO Maraton Poznań

Wszystkim uczestnikom szalenie gratuluję - jesteście niesamowici!

Kolej na olej! Dziś 10 powodów, by pokochać oleje - zarówno w kuchni, jak i w łazience. O cudownych właściwościach, zdrowych tłuszczach, słabszym PMS'ie, pozbywaniu się pryszczy i cudownym smaku oleju konopnego - o olejach, że oh i ah - czas start!


Raz dwa trzy, pora na treningowe podsumowanie września!

Cóż, jak zwykle się nie udało, ale cały czas lecę do przodu. Wrzesień był dla mnie katorgą - pracowałam praktycznie w czterech miejscach na raz, jestem niedospana, niewypoczęta, lekko marudna i wcale nie tak bogata, jakbym chciała, ale nadal jestem pozytywnie nastawiona i to się raczej nie zmieni. Zmotywowana jak zawsze, mimo jesiennej pogody, daję radę, choć wiem, że mogłoby mi się chcieć dużo bardziej. 


W skrócie na drucie. Cztery bazyliowe lata, krok po kroku, bez wstępu i zakończenia, po swojemu, po mojemu, byle jak, byle tu.

Jest małym chłopcem w ciele dorosłego faceta. Ma wielkie dłonie, dziwne natręctwa i naprawdę ciężki charakter. Nie ukrywa, że jest wrażliwy, nie raz pogubiony i że choć trochę w życiu spieprzył, to jednak więcej w nim dobra niż zła. Pomimo szesnastu lat na zawodowym ringu, boks dalej jest dla niego przede wszystkim wielką pasją. Nim kończę pytanie, o to czy zwątpił, że odzyska pas, bez zastanowienia odpowiada, że mistrzem będzie jeszcze na pewno.

O najtrudniejszej życiowej walce, planach na przyszłość, samotności, natręctwach, o boksie i nie tylko – Krzysztof Diablo Włodarczyk.


Ze wszystkich sposobów motywacji, ten wydaje mi się być najskuteczniejszym. Fit dziewczyny na Instagramie zainspirują każdą ( każdego? ) do tego, by ruszyć się z kanapy. Pupa Jen Selter, metamorfoza Oliwii, Linn jako patyk, który zamienił się w apetyczną babeczkę - każda z nich pokazuje, że chcieć to móc. To co? Telefon w łapkę i klik klik, a później pupka w górę i śmigamy na trening!


Są takie miejsca, które cenię i osoby, którym kibicuję bardziej. Jedną z takich osób jest Oli, o którym pisałam już przy okazji recenzowania Tostowiny. Tym cieplej robi mi się na sercu, gdy w tak krótkim czasie, mogę napisać o kolejnej knajpie, którą ten otworzył - kolejnej knajpie, w którą włożył swoje serce, tym razem w parze z doświadczeniem. Panie, Panowie i cała reszta - przed Wami Tostownia!

(foto: Aneta Buczek) 

Brakuje Ci motywacyjnego kopa na treningu? Wrzucam osiem hitów, które pomogą Ci na wrześniowych treningach!
Fotorelacja z gali Polsat Boxing Night, na której w walce wieczoru doszło do starcia dwóch wielkich mistrzów - Głowackiego z Usykiem.

Fotorelacja z treningu specjalnego z udziałem Macieja Sulęckiego, który odbył się 12.09.2016 w poznańskiej Akademii Boksu Krzysztofa Chudeckiego.


...na winach znać się niby trochę trzeba, ale tajemnicą nie jest fakt, że wino piję na tyle rzadko, że moja wiedza ledwo pozwala mi odróżnić te bardzo złe, od tych bardzo dobrych. Gdybym miała wybrać dobre wino do obiadu, prawdopodobnie wybrałabym pod kolor. Tak, jestem nie tylko laikiem i słabeuszem. Myślę, że w temacie wina jestem typowym, przeciętnym Kowalskim...albo i nawet nie. Właśnie dlatego cieszą mnie miejsca takie jak te. Miejsca, w których obsługa nie tylko ma wiedzę - miejsca, w których obsługa ma też pasję, pasję do wina. Miejsca takie jak Winobramie.


Ostatnie dni upałów, nie ma więc możliwości, żeby z tego przepisu nie skorzystać. Grillowana cukinia z serem, będzie smakować tak długo, aż się nią nie przejecie. Choć prawdę mówiąc nie wiem, czy taka możliwość jest w ogóle realna.


Grillowana cukinia z serem

Składniki:

- cukinia
- oliwa aromatyzowana ( np. czosnkowa )
- 20 gramów sera typu feta lub sera koziego
- mięta
- pieprz

Przepis:

1. Cukinię przekrawamy na pół.
2. Smarujemy oliwą.
3. Cukinię układamy na grillu lub patelnii grillowej.
4. Cukinię pieczemy aż raszki zaczną pozostawiać rumiany ślad ( paski :)), raz po raz odwracając na drugą stronę.
5. Ściągamy cukinię. Rozsypujemy na niej pokruszony ser.
6. Dekorujemy posiekaną miętą, doprawiamy pieprzem.



grillowana cukinia z serem

by on poniedziałek, września 12, 2016
Ostatnie dni upałów, nie ma więc możliwości, żeby z tego przepisu nie skorzystać. Grillowana cukinia z serem, będzie smakować tak dłu...

Zaczynasz trening od najbliższego poniedziałku, choć nie łatwiej zacząć go teraz, zaraz, natychmiast, już? Jesz zdrowo, ale cheat day jest u Ciebie pięć razy w tygodniu? Ogólnie jesz zdrowo.... pijesz tylko czasem wino...tylko cztery kieliszki dziennie? Zejdź na ziemię i zastanów się czego tak naprawdę chcesz - czy szukasz kogoś, kto poprze Twoje kolejne, durne wymówki, czy w końcu stwierdzisz, że wina leży po Twojej stronie i pora się za siebie wziąć. JESTEŚ W STANIE schudnąć. Musisz tylko NAPRAWDĘ chcieć.

....gdy przeglądam te fotki, myślę sobie, że mam strasznie nudne życie. No, ale przysięgam, że kocham je nad wyraz, że nie zamieniłabym się z nikim i że jak Bozię kocham, te wakacje, mimo braku urlopu, były szalone i w pytkę i choć już mamy wrzesień, jest naprawdę cudnie!

Foto podsumowanie wakacji!

by on piątek, września 02, 2016
....gdy przeglądam te fotki, myślę sobie, że mam strasznie nudne życie. No, ale przysięgam, że kocham je nad wyraz, że nie zamieniłabym...

Jego życie to gotowy materiał na film. W opinii społecznej był zwykłą patologią, w policyjnym komputerze widnieje jako złodziej samochodów. Miał trzy wyroki, nóż wbity w serce i zerowe perspektywy na przyszłość. Choć po operacji usłyszał, że już nigdy nie będzie sportowcem, pół roku później zdobył drugie miejsce w Pucharze Polski. Nie dorabia zbędnych ideologii, mówi że na kickboxing poszedł po to, by „jeszcze lepiej napierdalać małych chamów”. Przyznaje, że sport się dla niego kończy, ale ma dużo pomysłów na przyszłość. Wkrótce wydaje książkę. O zarabianiu, planach na przyszłość, podrobionych papierach przed Pucharem Polski, o boksie i nie tylko – Rafał Jackiewicz

Tak, miesiąc się jeszcze nie skończył, ale myślę, że ta niedziela, to idealny czas na podsumowanie sierpnia. Po pierwszym, lipcowym wpisie - do przeczytania tutaj - odzew z Waszej strony był tak duży, że postanowiłam, że takie treningowe podsumowanie będę robić co miesiąc. Jest to super mobilizacja dla mnie, a i dla Was jakiś pogląd na to co robię i jak robię. W planach są spore zmiany na blogu, a co za tym idzie, chciałabym zacząć uzupełniać wpisy o filmy z treningami. Dajcie znać co o tym sądzicie. Nie jestem trenerem, ale mam nadzieję, że znajdą się życzliwi, którzy przypilnują, by wiedza, którą chcę Wam przekazać, była na najwyższym poziomie.

Na 25 dni przed walką pomiędzy Krzysztofem Głowackim i Oleksandrem Usykiem, pięściarze spotkali się na treningu otwartym na warszawskiej starówce. Przed Wami kilka zdjęć z tego wydarzenia.

Bilety na galę do dostania TUTAJ.

To idealny przepis na teraz - niby ciepło, niby zimno, niby jeszcze lato, a już trochę jesień. Przepis na krem z batatów przyda się każdemu. Bataty ostatnio modne coraz mocniej, na ich tle "zwykłe" ziemniaki wypadają słabo. Krem z batatów robi się łatwo, a dodatek masła orzechowego i wyrazistych przypraw, sam robi całą robotę. 

Przepis na krem z batatów



Często pytacie o cateringi dietetyczne. Nie każdy ma czas, ochotę i zdolności, by gotować. Niektórym trudność sprawia nawet zrobienie koktajlu czy jajecznicy - cóż, nie można być we wszystkim doskonałym. To wszystko to jednak pikuś! Stanie przy garach i wyliczanie, czy dieta ma już 1800 kalorii, czy może już dawno przekroczyła 2500, to dopiero wyzwanie. Moje doświadczenia z cateringiem dietetycznym są znikome, ale dziś chciałabym Wam zarekomendować prawdziwą księgę cateringowej wiedzy - https://cateromarket.pl.


Kolejny miesiąc i kolejna, obowiązkowa pozycja na półce każdej osoby, która lubi jeść, a przy tym stara się na zażerać czym popadnie. Dieta z niskim indeksem glikemicznym to książka dla wszystkich tych, którzy chcą się zdrowo odżywiać, jednocześnie kontrolując swój poziom cukru. Znajdziesz w niej informacje o tym, jak działa metoda IG, dlaczego kaloria jest nierówna drugiej kalorii, tabele z produktami o niskim indeksie glikemicznym, oraz całą masę przepisów na dobrą, zdrową szamkę. Wszystko to na kolorowo, dokładnie opisane i uzupełnione o zdjęcia z myślą o tych, których wyobraźnia nie działa aż tak prężnie i muszą wiedzieć "co to w ogóle jest i jak to ma wyglądać". Zdjęcia nie robią na mnie wrażenia, ale przepisy...sztos. Proste i dobre. No i zawsze to coś innego, bo ile można jeść kurę z ryżem? 

Pięć przepisów z książki, które polecam:

1. Sałatka z serem Halloumi i grillowaną papryką
2. Grillowaną cukinia z parmezanem i orzechami
3. Saszetki z kurczaka nadziewane salami
4. Semifreddo
5. Dresing z mango

Interesują Cię przepisy z odżywką białkową? Może zwykłe picie białeczka już Ci się znudziło? Nie wiesz jak zrobić odżywkę białkową, by smakowała? Oto przepisy na dania z białkiem - desery z proteinowe, koktajl po treningu, ryż z białkiem i ciastka z odżywką. Wszystkie jako dobra alternatywa dla każdego posiłku i urozmaicenie dań w codziennej diecie. Osiem przepisów, które stosuję regularnie i które na pewno mogę polecić z czystym sumieniem!


















przepisy z odżywką białkową

by on środa, sierpnia 10, 2016
Interesują Cię przepisy z odżywką białkową ? Może zwykłe picie białeczka już Ci się znudziło? Nie wiesz jak zrobić odżywkę białkową, by...