W ubiegłą sobotę w Poznaniu rozegrany został Międzynarodowy Mecz Bokserski Juniorów Polska - Niemcy, który zorganizowała Fundacja Wielkopolski Boks. Specjalnie dla Was wrzucam krótką fotorelację i zachęcam do kibicowania podczas kolejnych meczów międzypaństwowych. 

Na zawodowy ring trafił w wieku dwudziestu czterech lat i przez następnych dziesięć nie przegrał ani jednej walki. Po porażce z Denisem Lebiediewem załamał się, jednak duma nie pozwoliła mu zapomnieć o sporcie i szybko zapragnął powrócić, by udowodnić samemu sobie, że stać go na więcej. Założył fundację, w której pomaga młodym ludziom, a jego plany związane z ringiem nadal są bardzo ambitne, choć jak sam mówi, wie że boksu nie da się uprawiać wiecznie. O swoich początkach i planach, fundacji i kolejnych walkach, o boksie i nie tylko - Paweł Kołodziej.


Na Bazyliowym roi się ostatnio od konkursów, ale takiej okazji nie możecie przepuścić. Specjalnie dla wszystkich fanów sportu, wraz z firmą Bulk Powders, przygotowaliśmy kolejny konkurs, w którym do wygrania jest duża paczka odżywek sportowych.


NAGRODA - Zestaw produktów do wygrania:

       Białko Serwatkowe WPC 500g (smak do wyboru - tutaj )
Kompletny Napój Nawadniający 500g (smak do wyboru - tutaj )
Kompletne Żele Przed Treningiem (2 sztuki)
Kompletny Kompleks Multiwitaminowy 90 tabletek
Olej Rybi Omega-3 1000mg w kapsułkach miękkich 90 kapsułek
Koszulka High Performance
Shaker


ZASADY KONKURSU:

1. Polubić Bulk Powders Polska oraz Bazyliowy Mus na Facebooku.
2. Udostępnić konkursowy post publicznie na swoim profilu ( TEN POST ).
3. W komentarzu pod konkursowym postem oznaczyć dwóch znajomych.

Czas trwania od 27.04.2016 do 10.05.2016

Wyniki podane będą na blogu najpóźniej w dniu 13.05.2016

POWODZENIA!

KONKURS - BULK POWDERS

by on środa, kwietnia 27, 2016
Na Bazyliowym roi się ostatnio od konkursów, ale takiej okazji nie możecie przepuścić. Specjalnie dla wszystkich fanów sportu, wraz z...


Dziś będzie przepis na obiad bez mięska. Grillowana cukinia z ciemnym ryżem i warzywami czyli przepis na danie, które skrytykuje połowa moich kumpli, choć wystarczyłoby dorzucić kurczaka i już byliby zadowoleni. Ciemny ryż oraz warzywa to ostatnio podstawa moich wszystkich dań - cała reszta to koktajle, szczególnie te zielone, na bazie szpinaku i spiruliny. Tak czy siak wiosna wkracza na targi, więc i wybór warzyw coraz większy. Korzystajcie, uśmiechajcie się i odżywiajcie ( a je tylko najadajcie ).

Ostatnia prosta. Niecałe 10 dni pozostało do ukończenia. Wierzę, że dajecie radę. Chwalcie się efektami, piszcie jak idzie. Czekam na maile - niektóre metamorfozy z poprzednich akcji są dosłownie zachwycające. Trzymam kciuki!

Mogłabym opisać ten event z punktu widzenia uczestnika, ale wiecie, że to byłoby nieprawdą, a pilnuję tego, by na blogu była sama prawda i tylko prawda i nawet, gdy do swojego "fit trybu" dorzucę pizzę czy piwko, to nie udaję, że to nie ja, bo nie taki jest cel tego bloga, by kreować idealne i nierzeczywiste.

...odpowiedzi było sporo i naprawdę nie wiedziałam kogo wybrać. Jeśli więc nie wygrałyście - nie złośćcie się proszę :) Na dniach będzie na blogu kolejny konkurs związany z treningami - śledźcie i bądźcie na bieżąco.

KONKURS - WYNIKI

by on wtorek, kwietnia 26, 2016
...odpowiedzi było sporo i naprawdę nie wiedziałam kogo wybrać. Jeśli więc nie wygrałyście - nie złośćcie się proszę :) Na dniach będz...

KOKTAJL ZE SZPINAKIEM I SPIRULINĄ

Zainspirowana zbliżającymi się upałami, postanowiłam rzutem na taśmę "doczyścić" swoje ciało. Od kilku dni staram się unikać tego, co jadłabym normalnie, a swoją dietę opieram na oczyszczających koktajlach warzywnych lub też owocowych ( gdy bez słodyczy nie mogę już myśleć ). Pierwszy tydzień z zielonymi koktajlami już za mną, zaraz rozpocznę drugi. Ten jest idealny, bo NAPRAWDĘ nie czuć w nim spiruliny ( próbowałam też z zielonym jęczmieniem i również nie czułam tego ohydnego smaku ). Dodałam do niego kiwi, bo akurat zalegało w kuchni, ale możecie je pominąć. Spróbujcie! 
( foto: Jaga Kraupe )

Trzeci tydzień, a więc witam najwytrwalsze :) Połowa sukcesu za nami. Ja dorzuciłam jeszcze kolejne zmiany w żywieniu, aby plan był jeszcze bardziej skuteczny, mam nadzieję, że Wy również kombinujecie na wszystkie strony i dajecie radę!


Wiosna śmiga na całego i na pewno każda z Was, chce o siebie zadbać bardziej niż zwykle. Tak to już jest, że na wiosnę czujemy większą potrzebę dopieszczenia swojego ciała, odświeżenia buźki po zimie, oczyszczenia się i nabrania nowej, wiosennej świeżości. Dziś recenzja czterech książek, bardziej dla kobiet niż mężczyzn ( choć nie chciałabym dyskryminować ) i KONKURS, w którym do wygrania jest jedna z nich. Powodzenia!

To był mój weekend, mój dzień, moje święto. Urodziny, oficjalne otwarcie Akademii Boksu ( do obejrzenia tutaj: otwarcie sali - fotorelacja ) i na koniec perełka - Półmaraton w Poznaniu! Minął rok od mojego debiutu, rok który zmienił wszystko. Zaledwie piętnaście miesięcy temu zaczęłam biegać i to spowodowało wielki przewrót w moim życiu. W ciągu roku udało mi się zdobyć Koronę Polskich Półmaratonów, oraz przejść ogromny kryzys spowodowany równie ogromnymi problemami ze snem. Tego półmaratonu mówiąc brzydko, bałam się jak cholera. Nie wiedziałam czy w ogóle dam radę go przebiec, czy nie padnę na trasie, czy nie dobiegnę w czasie gorszym niż czas na debiucie.

No i stało się. Akademia Boksu Krzysztofa Chudeckiego oficjalnie ruszyła! Nie jest tajemnicą, że wspieram ten projekt całą sobą i że widzę w Akademii Boksu ogromny potencjał, dlatego absolutnie polecam i podpisuję się pod tym ręką, nogą i czym tam jeszcze. Rekomenduję wszystkim, nie tylko fanom boksu, ale też przede wszystkim hejterom, którym się wiecznie pod czółkiem przewraca, bo najpewniej mają zbyt wiele czasu. Do zobaczenia w Akademii!

Akademia Boksu Krzysztof Chudecki
ul. Termalna 1
61-028 Poznań



Przez całe dzieciństwo chodziłam tam z dziadkami do spożywczaka. Pamiętam lodówę na wejściu, warzywa po przeciwnej stronie, mleko "ze sreberkiem" i ciastka na wagę. Pamiętam też moment, gdy ten sklep zamknęli - babcię narzekającą, że będzie mieć daleko po zakupy i że "znów zrobią knajpę i będzie hałas po nocy". Potem pojawiły się blond włosy i wielki napis "Różove".

Dawno nie wrzucałam żadnych zdjęć z warsztatów, bo i szalenie dawno mnie na nich nie było. Dziś warsztaty sushi, w nowym miejscu, praktycznie pod moim domem, a więc idealnie szał ciał i hepi. Nowa lokalizacja, ale miejsce znane starym wyjadaczom, także polecam, że oh i ah.

PS. Warsztaty w pytkę.
PS 2. Nadal nie potrafię jeść pałeczkami.

SAKANA SUSHI BAR
ul. Górna Wilda 61 ( dawniej ul. Wodna )
Poznań
Facebook: Sakana Sushi Bar

Jedno duże postanowienie, tygodnie żmudnych treningów i oto nadszedł ten dzień - TWÓJ PIERWSZY PÓŁMARATON. Trochę się trzęsiesz, denerwujesz, trochę nie wiesz. Cieszysz się i marzysz, wizualizujesz sobie moment wbiegnięcia na metę, może nawet trochę Cię to wzrusza, a może nawet nie. Oglądasz filmy na Youtube z poprzednich połóweczek ( chyba, że tylko ja tak to lubię robić? ) i nie możesz się doczekać. I fajnie. Uświadom sobie - marzenie, o które tyle czasu walczysz, możesz w końcu spełnić.

Drugi tydzień walki o uda, czas start!

Dzień ósmy

Dziś dzień odpoczynku, ale... Jeśli masz kogoś bliskiego weź przykład z Martyny, o której pisałam tutaj: wpis z Martynką. To tak zwana "jedna z nas", dziewczyna która też niedawno zaczęła, ale wzięła się mocno za siebie i postanowiła działać z całych sił, wciągając nawet swojego ukochanego do ćwiczeń w jednej z akcji. Nie namawiam byś przekonywała swojego faceta, by ćwiczył z Tobą, bo niewielu jest tak kochanych facetów zdolnych do poświęceń, ale zastanów się co możesz zrobić z nim, by i Tobie i jemu było dobrze. Podsuwam kilka przykładów: pomysły na FIT randkę


Sezon biegowy wystartował! Część z Was ma już za sobą pierwsze połóweczki, część zaliczyła Maniacką Dziesiątkę, pozostali wystartują "dopiero" w kwietniu. Jedno jest pewne - jeśli jesteś kobietą i sumiennie przepracowałaś zimę, Twoim stopom należy się relaks. 



Startujemy! Najtrudniej zacząć, no ale kto jeśli nie Ty? Działamy. Skoro tu jesteś, najpewniej chcesz coś zmienić. Tylko od CIEBIE zależy Twoje życie. To Twoje wybory. Możesz stękać i narzekać, że jest źle, a możesz sprawić by było dobrze. Trzeba tylko chcieć. Spróbuj, podejmij wyzwanie, potrenuj. Liczę na to, że te trzydzieści dni, zachęci Cię do dalszego ruchu. Walcz o siebie, swoje ciało i przede wszystkim lepsze samopoczucie - uwierz mi, trening to przede wszystkim poprawa tego co w środku. Działaj. Jeśli potrzebujesz wsparcia, pisz, komentuj, zaczepiaj na http://facebook.com/bazyliowymus, dziel się przemyśleniami, efektami, proś o wsparcie. Razem damy radę. Trzymam kciuki!

WYDARZENIE NA FACEBOOK'U: https://www.facebook.com/events/754938377941083/#



Pora na kolejną akcję - tym razem rzeźbimy uda w 30 dni! Po dwóch poprzednich akcjach - "SEXY PUPA" i "PŁASKI BRZUCH", pora na to co lubicie najbardziej - nogi. Treningi te są proste i stosunkowo krótkie, dlatego wrzucam je raczej z myślą o grupie początkującej, która często odpuszcza, bo "za ciężko" lub "nie ma czasu". Jeśli ktoś powie, że nie ma czasu na te treningi, to po prostu mu nie uwierzę. Jeśli ktoś nie potrafi znaleźć niecałej godziny dla siebie w ciągu dnia, tzn że powinien się zastanowić co robi źle w swoim życiu, albo chociaż po co żyje, skoro nie ma czasu żyć. Na wszelki wypadek odsyłam tutaj: jak znaleźć czas na ćwiczenia? 

...a dziś będzie o miejscach w Poznaniu, które warto odwiedzić, a więc o Geranium Caffe. Mogłaby to być piękna opowieść o tym, że pewnego razu przez przypadek trafiłam do kolejnego uroczego miejsca, które mnie zaskoczyło, ale nie. Tym razem będzie inaczej.