JAK PRZETRWAĆ TRENINGOWY KRYZYS?


TRENINGOWY KRYZYS - znasz to na pewno. Często zaczyna się szybciej, niż same treningi. Głowa chce, ciało nie może - wiesz o czym mówię. Ile można powtarzać, że zaczynam dietę od jutra i od teraz będę ćwiczyć co dwa dni? Ja powtarzałam latami i zawsze wyglądało  tak samo. Z jedną różnicą - z każdym kolejnym razem, byłam bardziej otłuszczona i nie chciało mi się jeszcze mocniej. W końcu pękłam - przeczytasz o tym tutaj. Dziś jako specjalistka od kryzysów ( tak, tak, kochamy być specjalistami ), podpowiem Ci, co zrobić żeby je przetrwać. Trzy dwa jeden...START. No dobra, nim wystartujesz, jeszcze jedna rada: uśmiechnij się. To naprawdę dużo zmienia i w treningu i w życiu.



Wpisy o pielęgnacji cieszą się dużym powodzeniem, więc pora podzielić się wrażeniami po wykonanym makijażu permanentnym. Całe życie męczyłam się z lichymi brwiami, które były nieregularne i wybrakowane. Długo zastanawiałam się gdzie zrobić makijaż permanentny brwi. Internet przepełniony jest zdjęciami z nieudanych zabiegów, oraz kresek "od szklanki", a jak wiadomo efekty takiego makijażu, zostają z nami na dłużej. Wychodzę z założenia, że lepiej więcej zapłacić, oraz dłużej poczekać na termin, niż pójść do byle kogo i męczyć się każdego dnia, patrząc w lustro przez najbliższe miesiące. Wybór był prosty - salon Miu Estetic. Prowadząca salon Beata, do której dotychczas chodziłam na paznokcie, nigdy mnie nie zawiodła. Choć ciężko u niej o wolny termin, efekty dotychczasowych prac, którymi dzieli się na Facebooku, przekonują jednak, że warto poczekać.

Szukasz muzyki do treningu? Nie wiesz przy czym biegać? Odnajdujesz w słuchawkach motywacyjnego kopa na ostatnią serię? Przedstawiam 10 hitów na zimę, które ułatwią Ci zimowe treningi.

Pssssssyt! Lista przedstawia hity, przy których ja zamierzam trenować w najbliższym czasie. Jest to moje własne, subiektywne TOP 10 zimowych treningów i choć niektóre z tych utworów na co dzień wydają się szmirowate, na treningu "robią robotę" :)


Fotorelacja z treningu bokserskiego z Krzysztofem Diablo Włodarczykiem, który odbył się 06.11.2016 w poznańskiej Akademii Boksu Krzysztofa Chudeckiego.

Olejowanie twarzy olejkiem z wiesiołka

Nieczęsto pojawiają się tu posty "urodowe", bo ani nie jest mi to temat najbliższy, ani nie wydaje mi się specjalnie atrakcyjny. Nienawidzę sama sobie malować paznokci, jeszcze bardziej nienawidzę robić makijażu. Nie stałam w kolejce po piękną buzię, więc make up to konieczność, ale staram się go nie wykonywać dłużej niż pięć minut ( po tym czasie krew mnie zalewa :)). Zabiegi upiększające w domowym zaciszu, nie są więc moją mocną stroną. O tym, jakie efekty daje olejowanie twarzy olejkiem z wiesiołka, postanowiłam napisać, bo szukając kolejnych sposobów na poprawę mojej cery, postanowiłam w końcu sprawdzić olejowanie

Do ludzi podchodzę intuicyjnie i rzadko mnie ta intuicja gubi. O Michale nie miałam dobrego zdania. Wydawał mi się być zapatrzonym w siebie, pyszałkowatym gościem, jednak nikt z jego bliższego otoczenia nie chciał utwierdzić mnie w moich przekonaniach. Któregoś razu, całkiem przypadkiem zobaczyłam w nim kogoś innego. Wydawał mi się bardzo dziwny, a z takimi lubię rozmawiać. Postanowiłam więc sprawdzić, czy mogłam go aż tak mylnie ocenić i choć dalej nie wiem jaki jest Michał Syrowatka, to na pewno nie jest nadętym gościem za jakiego go uważałam. Jest za to spokojny, miły, konkretny i odważny. Tą odwagą bardzo mi zaimponował. O boksie i nie tylko - Michał Syrowatka.


Dawno nie było nowego przepisu, bo jedząc catering rzadziej gotuję, ale ostatnio miałam małą przerwę i chętnie wróciłam do dawnych smaków. Duet gruszka plus ser pleśniowy, to od zawsze moje smaki. Dołożyłam mango, by nadać temu nowego wyrazu, wyszło super. Polecam!

Minął kolejny miesiąc, pora na kolejne podsumowanie. Wspominałam już ostatnio w jakimś poście, że im dalej w las, tym ostatnio było mi trudniej. Po motywację pojechałam do Warszawy, ale byłam tak zmęczona, że dotarła do mnie ona z poślizgiem. Niestety nadal męczę się sama ze sobą i dużo za dużo pracuję. Na szczęście dotarło do mnie, że ta droga jest zgubna. Pamiętam, że w którychś postanowieniach noworocznych miałam podpunkt o tym, by mniej pracować. To się w tamtym roku udało, ale tylko systematyczna praca nad sobą daje efekty - gdy tylko wpadam na pomysł: "raz nie zawsze, dwa nie często", od razu rzucam się w wir pracy. No ale, miało być o treningach, a ja jak zwykle poszłam w te głupotki... ;)

Fotorelacja z charytatywnej gali BIZNES BOXING POLSKA, która odbyła się w weekend w Poznaniu.

Jest wpół do trzeciej w nocy. Nie skończyłam jeszcze pracy na dziś, ale wiem już, że dziś raczej nie skończę. Zmarszczona niczym sucha rodzynka, marzę by położyć się do wyszorowana do łóżka. Obiecałam jednak, że wrzucę dziś przepis na koktajl potreningowy z odżywką białkową, więc wrzucam. Jest naprawdę sztosem, więc wypróbujcie koniecznie. BU-ZIA-KI!