O medycynie estetycznej w rozmowie z Konradem Przygodzkim


Czy medycyna estetyczna jest nam niezbędna? Czy pacjenci wstydzą się wykonywać zabiegi? Z czego biorą się nasze wątpliwości związane z medycyną estetyczną? - na te i inne pytania, odpowiedzi znajdziecie w rozmowie z Konradem Przygodzkim z salonu medycyny estetycznej Estetiq w Poznaniu.

Czy medycyna estetyczna jest u nas popularna?

Popularność medycyny estetycznej cały czas rośnie. Starzejemy się, a jednocześnie chcemy wyglądać super. Ludzie są coraz bardziej wymagający i ciągle oczekują czegoś nowego. W Stanach z medycyny estetycznej korzysta 8% społeczeństwa, u nas na razie tylko 1%, więc jest to temat, który cały czas, powoli się rozwija. 

Co sądzisz o kosmetyczkach wykonujących zabiegi typu botoks w domu?

Botoksu nie może podawać nikt poza lekarzem. Jednak często kosmetyczki robią kursy u innych kosmetyczek i później proponują tańsze zabiegi jak botoks czy wstrzykiwanie kwasu hialuronowego w domowych warunkach. Konsekwencją tego jest mnóstwo powikłań, więc mam nadzieję, że ktoś w końcu zrobi z tym porządek.

Często zgłaszają się do Was pacjentki z powikłaniami po zabiegach robionych przez kosmetyczki?

Bardzo często, najczęściej z trzy razy w tygodniu mamy pacjentkę, która przychodzi na taką poprawkę.  Najczęściej kosmetyczka nie potrafi sobie poradzić z powikłaniami po zabiegu, dlatego panie przychodzą na poprawki już do profesjonalnego gabinetu.

Z czego biorą się wątpliwości co do medycyny estetycznej?

Najczęściej z niewiedzy. Ludzie obserwują nieudane zabiegi po kosmetyczkach,  efekty zabiegów wykonywanych "po warszawsku", gdzie wszystko jest przepompowane, gdzie usta podchodzą pod sam nos, a policzki sztucznie wystają.  Widzą takie rezultaty zabiegów i myślą, że dokładnie na tym polega medycyna estetyczna, że nie da się uzyskać naturalnego efektu, tylko sztuczny.

Co byś poradził osobie, która nie jest pewna czy medycyna estetyczna jest dla niej?

Przyjść na konsultację. 

Czy z medycyny estetycznej korzystają mężczyźni?

Mężczyźni przychodzą do nas coraz częściej - z początku było to ok 0,5 %, ale aktualnie jest to ok 10% wszystkich zabiegów. Niezmiennym jest fakt, że panowie cały czas wstydzą się tego, że korzystają z naszych zabiegów. Najczęściej przychodzą wtedy, gdy żona gdzieś wyjedzie, albo robią zabieg "na raty", tak by nikt w domu i w pracy, się nie zorientował.

Jaki jest najpopularniejszy wykonywany przez Was zabieg?

Zdecydowanie jest to botoks. 90% pacjentów korzysta właśnie z botoksu, dlatego, że jest to zabieg stosunkowo tani, a dający wyraźne efekty, zauważalne już w bardzo krótkim czasie. Jednak osobiście za najlepszy zabieg wykonywany u nas w salonie, uważam hydrolifting twarzy, bo doskonale nawilża, a przy tym jest tylko z naturalnych składników.

Czy domowa pielęgnacja jest w stanie zastąpić nam dobry zabieg?

Niestety nie, bo niektóre efekty, możliwe są do uzyskania tylko dzięki zabiegom medycyny estetycznej. Używając nawet najdroższych kosmetyków  liftingujących, nie osiągniemy takiego efektu, jak wstrzykując kwas pod skórę.

Czy medycyna estetyczna jest nam niezbędna?

Prawda jest taka, że my tutaj leczymy fanaberie, bo to nie sa zabiegi ratujace życie. Jednak to właśnie dzięki medycynie estetycznej, możemy poprawić swój komfort, urodę i samopoczucie... a czy to aż tak mało?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz